niedziela, 13 września 2009

Dama z Pudełka








Był taki dzień
Była taka godzina

Była taka minuta
Była taka sekunda

Był czas
Kiedy byłam szczęśliwa

Takie wierszyki układałam, gdy byłam dziewczyną. W dzieciństwie radziłam sobie inaczej. Podczas złych chwil otwierałam okno i wpuszczałam do pokoju króla Maciusia I. Czasami gadaliśmy do rana.

Teraz, gdy przestaję pasować do ramek, w które wpycha mnie los sklerotyk, co zapamiętać nie może, czego to ja najbardziej na świecie nie lubię i wciska wciąż, i wciąż przez tę chorobę swoją starczą w obrazek mój osobisty głupią, ludzką złość, to mi się wszystko rozpada z bezradności. Dobrze, że nauczyłam się latać. Bez tego nie wiem, czy dałabym radę.

Był taki dzień. Był czas...

Zabrałam w swoje ukochane miejsce nad Iną Damę z Pudełka podarowaną mi przez Elle. To moje dla Ciebie dziękuję. Bardzo, bardzo mi się podoba.

Skoro tak wiele wokół mnie dobroci, cóż mi zrobić może obca, głupia, ludzka złość?

Uśmiecham się.

6 komentarzy:

Elle pisze...

Przepiękne fotografie Izo :))) Ten rower mnie powalił!!
Cieszę się, że pudełeczko przypadło Ci do gustu :)
Serdeczności ślę :)

ta Magda pisze...

nadzwyczajny klimat mają te zdjęcia

Kasia pisze...

To młyn chyba....skąd go wydobyłaś....zdjecia piekne a tekst ....oddaje wszystko co i ja czuję.Pieknie to ujęłaś....Poetka?Wrażliwa dusza?

joanna pisze...

O ja niesłowna...
Miałam coś napisać na Twój konkurs, ale wyglada na to, że chyba nie było ani takiego zdarzenia, ani takich osób...
Ale jeszcze będę zgłębiać zakamarki mej nędznej pamięci ;))

Ten post jest cudny :))
Aranżacje jak dla dobrego czasopisma lub kalendarza...
Rower niezwykły!

Ściskam serdecznie i pozdrawiam :)

Katarzyna pisze...

Wpadłam przez przypadek.
I już tu zostanę.
Pięknie piszesz, pięknie cykasz fotki i nie wiem co dalej napisać, bo mi brak słów.
Muszę to wszytko przetrawić, bo przeczytałam jednym tchem całego bloga :)
Pozdrawiam serdecznie

gm pisze...

Oooo.... fajny klimacik z tym sklepieniem.