czwartek, 13 sierpnia 2009

Wakacyjna rozmowa




- Wiesz, kochanie, co podobało mi się najbardziej dzisiejszego dnia?
- Skoki ze statku! Widziałam to podekscytowanie w twoich oczach, widziałam!
- A wcale, że nie, nie zgadłaś.
- Jej, no to nie wiem.
- Twoje spojrzenie mi się najbardziej podobało.
- Moje spojrzenie?
- No tak, takie jak wtedy.
- Jak kiedy?
- Jak wtedy, kiedy się poznaliśmy. Pamiętasz? Piętnaście lat temu.
- Ech, no przestań. Chociaż, w sumie...może masz rację...bo nurkowałeś jak młody bóg!
- No coś ty...ja ostatni raz w liceum tak...
- No mówię ci, jak młody bóg!

3 komentarze:

Trzpiot pisze...

nie mogąc się zdecydować wstawiam komentarz do dwóch rożnych zdjęć. mam nadzieję, że to go nie dyskwalifikuje (komentarza oczywiście)ale nie było wyłączenia w regulaminie ;-) Świetne, letnie zdjęcie i bardzo fajna historyjka :-)

Elle pisze...

Cudowne letnie zdjęcie :) i podoba mi się opis :)
Serdecznie pozdrawiam :)

IzaO pisze...

Dziękuję za miłe komentarze. Zapomniałam dodać, że to chwila podpatrzona. To nie jestem ja z mężem mym, czy też...tajemniczym nieznajomym. :) "Prostuję", bo mi Juśka (córka moja) przez ramię zajrzała niedbale i zbulwersowana zadała pytanie: "Mamo, czy to jesteś ty?!" (zabrakło jej przy blondynce ukochanego przez nią tatusia bruneta, więc od razu zaczęła dochodzenie. ;))